rzecz o polityce, gospodarce i życiu naszym codziennym
 Oceń wpis
   

Różowy jest obciachowy - to nowa (przynajmniej mi wcześniej nieznana) akcja mająca na celu oddodowanie i odrutowiczowanie dziewczynek. Jak pisze Gazeta, to polski odpowiednik brytyjskiej akcji Pink Stinks. Tłumaczenie nie jest dosłowne, bo zdaniem inicjatorek obciach lepiej oddaje ideę akcji niż brzydki zapach.

Oczywiście nie chodzi o niechęć do samego koloru, ale do tego, co ten kolor symbolizuje i z czym się wiąże. Każdy, kto próbował kupić prezent dziewczynce wie, o co chodzi. Niemal nie sposób znaleźć nic poza różowymi lalkami w różowych domkach, które mają słodkopierdzące różowe koniki, których łby (główki?) patrzą na klientów ze sklepowych półek spojrzeniem rozgotowanej ameby skrzyżowanej z dinozaurem.

A dziewczynki chcą takich prezentów, bo takie są reklamowane, takie mają koleżanki i dla nich róż nie jest obciachem, tylko obciachem jest brak pink ponies, najlepiej w każdym rozmiarze, kształcie, płaczące, sikające, rodzące dzieci/źrebaki, itd.

Moimi ulubionymi zabawkami są klocki Lego, póki co jeszcze Duplo, i niestety nawet tu, w seriach adresowanych dla dziewczynek, dominuje kolor różowy.

Jednym z lepszych (tak mi się przynajmniej wydaje) prezentów, który kupiłem siostrzenicy, była ruletka. Obecnie to gra niepoprawna politycznie, ale to było w czasach sprzed afery hazardowej. Gra się podobała, więc jest już nieco zużyta, ale to świadczy tylko o tym, że prezent był trafiony. A przy innych okazjach dawane koniki leżą zakurzone. Bo ile można czesać takiego stwora?

Nie sposób jednak nie kupować takich prezentów - prezent ma cieszyć, a skoro akurat teraz modne są różowe małe lalki, które od wcześniej popularnych dużych różnią się wielkością, to żeby sprawić dziecku radość, trzeba kolejną do kolekcji dorzucić.

Oczywiście to nieprawda, że nie ma innych zabawek dla dziewczynek, ale znacznie trudniej je kupić, a przede wszystkim wychowane w otoczeniu różu nie chcą ich.

Akcja Różowy jest obciachowy skierowana jest przede wszystkim do rodziców, aby dali swoim córkom szansę. Zapewne to bardzo trudne, ale można próbować je tak wychować, żeby idolką nie była Doda, czy nie daj Boże Jola Rutowicz.

A dlaczego warto próbować? Zobaczcie sami (długie to, ale dla Jana Nowickiego warto):

 
 

Komentarze

2014-01-06 19:20:26 | *.*.*.* | najlepszeprezenty.com.pl
Re: Od różowej lalki przez tipsy do Joli Rutowicz [0]
pozdrowienia :) skomentuj
2010-03-25 18:44:46 | 87.206.46.* | grafik
Re: Od różowej lalki przez tipsy do Joli Rutowicz [1]
czy masz dzinsy? taki niebieski mundurek ma go tez i ......wszyscy wygladamy jak
stada chinczykow i jakos nikt nie ubolewa ze niebieski ,dzinsowy zalał świat.
moge podac setki przykladiow jacy idioci w nich chodza. chodza tez i ludzie
madrzy. znam wartosciowe osoby noszace różowy kolor.poza tym niech kazdy robi co
mu sie podoba. wiecej tolerancji....nawet dla glupoty bo nie karzdy jest taaaaki
mady i inteligentny jak... różowy nie boli niech wiec cieszy tych co go lubia skomentuj
2010-03-30 16:27:41 | *.*.*.* | Bartek Chochołowski
Oczywiście, masz rację, ale nie byłoby źle, gdyby dziewczynkom można było
kupić jakiś nieróżowy prezent. Skoro każdy ma się cieszyć tym, co lubi, to
niech ma wybór. Dlaczego trzeba skazywać na różowość?

Mogę kupić sobie niebieskie dżinsy, a mogę w innym kolorze. skomentuj
 





Najnowsze komentarze
 
2014-01-06 19:20
najlepszeprezenty.com.pl do wpisu:
Od różowej lalki przez tipsy do Joli Rutowicz
pozdrowienia :)
 
2013-12-22 00:28
sw-elzbieta.com do wpisu:
6-latki do szkół. Zwierzenia wkurwionego rodzica
:)
 
2013-11-08 23:10
Arecki1 do wpisu:
6-latki do szkół. Zwierzenia wkurwionego rodzica
realnie, to zwolni 1/3 miejsc w przedszkolach + Szkoła jest bezpłatna + reszta wyjdzie w praniu.